Tuesday, 11 September 2012

kryminaly

kryminaly sie kreca kolo cioci i to dobre. Kazdy nie lubi swego szefa, szefowa to juz dubelt. Korporacji to nienawidzi sie a jak ktos kradnie pomysl to mozna zaj.bac. Szefowa tez!
Crime d`amour to jest to. Jak skutecznie pozbyc sie wrzodu. Zrobic z siebie glupia by dopiac swego. Kristin Scott Thomas jako Christine-harpia bez serca szefowa. Godne polecienia filmidlo.
Mastepny to dunski kryminal. Zgrabny ale do przewidzenia. Den Som Deber-Fortidens skygge. (Nie wiem jak toto przetlumaczyc ale przynajmniej po finsku brzmi) Mental zabojca, ofiary policyjny psycholog i policjantka taka ladna pani komisarz, blondynka Laura Bach. Zapamietalam jak sie nazywa nawet hmm



Reijo Maki  to autor 22 tomow  a cykl Vares, bedzie okupowal ciociny umysl przez kilka dni. Oczywiscie jak jutro skonczy Tudorow. I poleca :Kwietniowe dziewczeta i Kraina zla!http://www.solarfilms.com/elokuvat/kaikki/6xvares/en_GB/6xvares/

a to tak znalazlam w sieci???bo cytat sie spodobal)))
Nie bez przyczyny dominuje w Finlandii model rodziny nuklearnej: to kraj idealny dla kotów-samotników. Ujęcia z wysp tchną tęsknotą i niepokojem, ale nie liczmy na mrożące krew w żyłach zwroty akcji. 
Wycieczkowicze czeska komedia! wezcie sobie obejrzyjcie. Usmiechniecie sie!!!

Sunday, 9 September 2012

chyba wkorw

Wczoraj ciocia zostala zaproszona na slub!) Cudne wydarzenie. Przy okazji pare zdan wymienionych jakie temu wydarzeniu towarzysza emocje, nerwy, obawy? Wszystko bedzie dziac sie tutaj. Mlodzi dlugo sa z soba jak to sie mowi. Ciesze sie Ich szczesciem. Wspaniali mlodzi ludzie.
Dzis uswiadomilam sobie, ze kolejna para sie rozwiodla. A do slubu wyjechali tutaj? A do tego tyle trzeba bylo pokonac ...przeszkod???Oni tez dlugo byli z soba? I co ma zrobic strona zdradzona??? Nie, nie zaslugiwala, na to! Nie zgadzam sie! Rozczarowanie, wkorw troche!
Czy siedziec z soba dlugo by sie pobrac i zaraz rozwiesc? Czy krotko z soba byc, szybko sie pobrac i zyc dlugo, dlugo? Nie znam limitu? Jakis miernik, wzory miar? Da to sie zwazyc?




Instytucja Zony nie mogla przebukowac wycieczki. Na ostatnich nogach jak baba w ciazy mowic potocznie ciocie zapakowano na jednoslad. POsadzono w lodzi, pokazano,odstawiono z powrotem. Poty i epidemia cioci trwa juz 4 dzien. Najgorzej, ze od razu czlowieka taka niemoc bierze, siedzi i moze patrzec sie w jeden punkt. Dobrze, ze tylko klikam we Dworze i nie mysle. Wczoraj tez ciocia Dwor odwiedzila to w ramach, ze na chrismasa juz trzeba pracowac! Smiech to byl. Bo nagle detektorom smrodu pozarowego zachcialo sie wyc i rwetes podnosic. I to dwa razy fajermeni przybywali, sprawdzali, obchodzili, sprawdzalia ciocia stala jak p. obok budynku w  wietrzny dzien po 40 minut kazdy! Sil po robocie starczylo tylko na zjedzenie i spanie! Bowiem godzina snu dala mi wiecej jak dwie noce niby przespane. Juz myslalam, ze stane sie zombie jakim i slepia wyjda, wyplyna!
Dzis nie wiedzilam czy to trzeba do roboty czy nie???Dni zaczely mi sie zlewac w jedno, przez te smaranie, slecznie, pociaganie, pocenie sie. Obrzydlistwo a wszystko przez klimatyzacje naparzajacej!



I wiecie co! Gdy fajermeni pierwszy raz zajechali Panie kolezanki zaczely panow podrywac i co by z Nimi zrobily?????? Gdy drugi raz na alarm zajechal ten sam woz i ci sami strazacy. Fajermeni juz Paniom machali. Jakby sie juz znali??? Obawiam sie, ze gdyby zjawili sie trzeci raz to by skonczyla sie akcja ale z Paniami na pace strazackiego wozu.
Instytucja Zony na to. A co tu robic? Gdy zimno i nudno!!!

Thursday, 6 September 2012

ropiejace slepia

Jak mi w tym tygodniu slepia na wierz nie wyjda to cud bedzie! Zaczyna sie cioci dzien z dniem zlewac? Do tego dochodzi katar i bol gardla. Instytucja Zony juz tak chora, spac nie moze, wierci sie ogromnie do tego dom caly przepelnia ostry swad garlica. Najgorzej jak cioci geba rankiem sparalizowana jest i niemrawa a z ust saczy sie slina! Doprawdy nie mogla sobie ciocia lepiej wyobrazic konca... remonta klimatyzacji We Dworze. Uraczyli pacholkow wybitnie! Krotki ten post strasznie.. bo ciocia ma inne rozrywki a z czasem to zbiere i puszcze na ogol! Czekam na recenzje od gawiedzi czy sie nada czy nie! Obaczymy.
Kelnerostwo zarzucilo, ze pamietniczek zaniedbuje kosztem fejszbuka no tak i to prawda jest. Do kazdego zagadnac co tam i jak tam i juz leci godzina. Oj czasochlonne to to badziewie, czasochlonne!

Monday, 3 September 2012

wasza opoka, wasza Pytia, wasza kochanka

Dzis przezycie nie male. Od piatej rano ktos wysyla znaki textowe sesemesami zwane, ze mnie kocha! Zdenerwowanie ogarnelo Instytucje Zony bo ma wylacznosc na ciocie do tego choroba Zone powalila ostatnio to i wiadomosc Ja dobila. Fakt, ze to nie Wojewodztwo Londynskie a raczej Monacowskie lub Saint Tropezkie ma w zwyczaju wysylac o dzikiej porze swe wiadomosci to wybaczam. Sesemes okazal sie pomylka. Wytlumaczona zreszta przez Kolezanke od Kieliszka ale jakze mila!!! Druga niespodzianka La Brucha aka Azbest obwolal mnie swa Pytia- wyrocznia co sie nigdy nie myli. Do tego kilka flirtow na fejzbuku jaka to ja jestem wspaniala i cudowna. Slodko az do mdlosci. I jeszcze nagrode dostalam w konkursie!
To tyle autolansu! Moze dodam skromnie, ze dowalilam sobie urlopu dodatkowo w swieta(jak sobie odrobie). Plus banki holideje i po holideju(oczywisie jak sobie odrobie) i po koncercie Georga Slicznego(jak sobie odrobie) tez. A co! Za poswiecienie, szarpanie i zwalnianie mnie Dwor nich teraz sie wygina, nagina by ciocie wpisal na swa liste National Treasaure. Tak tak po raz pierwszy nie chce pracowac w swieta. Nie i koniec! Oczywiscie Dwor musi to zaakceptowac, przeanalizowac bo polowa poddanych byc musi i takie tam pierdoly. Aby tez miec wolne..odrabiamy soboty! Co juz sie mniej podoba( buu.
Ku.wa do spoko koko kraju chce na swieta. Juz w sluchawce slysze..cisze tym bardziej, ze obiecalam, ze przyjade. Juz zawiodlam 6 lat nie chce by bylo jak zawsze. Z domu tez nikt nie przyjedzie bo wiadomo??? La Brucha zapytala ... a kiedy ostatnio bylas ciociu- ano od exodusu nie bylam, no to by pasowalo tak co drugi rok byc? Ano taaak? Zwlaszcza, ze spoko kraj widze raz na rok. Nie, nie tesknie do kraju ale do domu i do znajomych juz tak.
Siedziec tu podczas swiat mnie dobija. Ceny dojazdu nie wspomne. Pomysl wyjazdu do Lonka, na razie sledze co tam koleje, busy wymysla. W potrzasku troche! Na razie to zastanawiam sie czy tylnia opona do bika czy... moze poczeka bo przeciez trzeba w zyciu miec uzywki zywnoscia zwane.

Friday, 31 August 2012

happy blogger day)



mialo byc 5 jest wiecej. Wszystkie mnie urzekly przez ostatni rok. 
Ciocia kuchenna jest. Kto wie to wie. Ale nie zamiescilam zadnego bloga kulinarnego. Nie klamie Oliwka ale to chyba O"2 kuchnia sie wyswietlilo to sie balam dalej grzebac)
Mialo byc, ze oby no nie. Kochanie zawsze cos innego trzeba? 
ponizej zamieszczam blogi  moich wirtualnych kochankow -kochanek? Zerknijcie a jak nie to szkody Im nie zrobicie?
http://coastkid.blogspot.co.uk/ bo to u mnie faworyt
http://www.onabicyclebuiltfortwo.com/ ha ha wiadomo, piekne zdjecia wesel zenskich!
http://miloscpo30.blox.pl/html kowalstwo, kto raz byl w kuzni to zakochac sie musial
http://katarzynaformela.blox.pl/html to moja zyciowa przewodniczka mentorka!
I absolutne dzielo Yga Kostrzewa, ktora dala fenomenalne dzielo o fejsie! http://chylkiem-i-duszkiem.blog.onet.pl/

Friday, 24 August 2012

wlamanie

Wczoraj dosc niemila sprawa. U progow cioci zjawila sie  Policja w sprawie wlamania do domu sasiadow. Hm ku.zwa czlowiek jest ciagle obserwowany.  (nie to zeby ciocia stawala w oknie ;przypadkiem; sie rozbierajac). Nie tylko w sieci?
Skad wiedziano, ze akurat ten dom ma mieszkancow tylko odwiedzajacych a nie mieszkajacych na stale? Musial ktos dac przyslowiowy ;cynk; nie sadze, zeby mieszkajace obok dwie staruszki trudnily sie paserstwem?
Czy cos slyszalysmy?. No nie!-domy polozone sa przy ruchliwej trasie i nic nie slychac i sypialnie mamy tez w innym miejscu niz sasiadujacym z osiedlem.
Ze sledztwa przeprowadzonego przez ciocie wyniknelo, ze zlodziej(e) weszli przez ciociny ogrodek. Stamtad przeskoczyli przez plotek i weszli do domu od strony ogrodu, uprzednio wybijajac szybe. Co ukradziono tego nie wiadomo ani jakie szkody.
Czy cos zginelo czy nie sama swiadomosc, ze ktos obcy krecil sie po Twoim mieszkaniu i nie daj bosze grzebal w lozku ogarnia mnie kurwica.
A jeszcze rano ciocia miala mowic, ze sasiedzi zostawili furtke otwarta... tak to byli rabusie!

News of the day!
Dwor przedzie niezle! Zatrudnia dalej a przez utrudnienia z nowymi oprogramowaniami ciocia zostaje do konca roku!!!
Dobrze, ze pociagnie sie dalej. Z drugiej strony juz dwa razy ciocia zostala zwolniona przed koncem roku wiec nie jest to fajne uczucie. Pozyjemy zobaczymy.

Ksiazki te co wypozyczyla ciocia we wtorek topnieja w oczach. Nie wiem, czy mozna szybko czytac czy lektura nie zajmujaca wiele bo 4 dziela co wieczor to juz chyba przesada;-)


 Sluchawki bedzie mial, ktorych bzyk doprowadzi mnie prosto do ula rozpaczy. Albo przez kormorke bedzie rozmawial, wtedy gwalcil mnie bedzie danymi lokalizacyjnymi, musze sluchac, gdzie akurat jest, w jakim pociagu i w jakim miejscu trasy, chociaz, kurwa wiem. Wiem! Lub, co najgorsze, jadl bedzie.
Jadl. Gryzl, kurwa, zul, kurwa, przezuwal, kurwa, polykal, kurwa, ciamkal, kurwa, cmokal. (W autobusie w Niemczech jeszcze gorzej, kebab jedza, najczesciej kebab z ta pizda cebula.) Czy bedzie tym zarciem na przedzial i korytarz, ale chuj, blizniemu to wisi, odgryza po kawalku, gapi sie w miejsce, ktore wlasnie odgryzl, i wpierdala, rusza ta najwieksza, podkowiasta koscia szczeki dolnej, ta zuchwa rusza tak, jakby byla na baterie.
 To nie przygoda nasza w busie to fragment ksiazki Smierc czeskiego psa, Janusza Rudnickiego. Autora min. Moj Wermaht, Chodzcie idziemy, nominowanej do nagrody NIKE. Smierc czeskiego psa rowniez nominowane do NIKE, Nagrody GDYNIA, Gwarancji Kultury TVP Kultura i Literackiej Nagrody Europy Srodkowej ANGELUS. Polecam strasznie te pozycje, wszak wiadomo, ze schodzi sie na psy.

Wit Szostak - Oberki do konca swiata, Porownam do obrazow Jaja Jakuba Kolskiego. Historia rodu Wichrow skrzypkow z Nowego Miasta nad  Pilica i Pszysuchy. Wymierajcy obraz wsi muzykujacej, przemijajacej. Narracja rosnie i opada tak jak takty oberkow. Hold dla ludowosci, cudowny jezyk. Brawo!

Jacek Bierut - PIT, szurnieta maszynka wydarzen, ksiazke trudno sklasyfikowac, ni to kryminal, ni to powiesc wspolczesna, ni to psychologiczna. Takie ni pies ni wydra. Dziwne fanka tego nie zostalam.

Anna Powierza - Jak zostac slawna. Hm jak juz mamy siegac po SUN to juz poczytajmy Jak zostac slawna.

Thursday, 23 August 2012

I po obchodach

4 -ry lata minely od slubnego kobierca!!! Wojewodztwo Londynskie domagalo sie od nas by dzien szczegolnie obchodzic! Poza wycieczka do Butterfly & Insect World http://www.edinburgh-butterfly-world.co.uk/ nie zdazylo sie nic. Zyczenia zlozylysmy sobie rano i oczywiscie przy toastach! Do tego smaczny obiad.
Z racji wieczora trzeba bylo go spedzic przy horrorach. Nie, ze horror zyciowy tylko filmowy. Tego juz Wojewodztwo Londynskie pojac nie moglo!
Chyba najlepszymi zyczeniami zostalysmy dzis zaskoczone bo od ciocinej mamy! Zrobilo sie cioci bardzo bardzo milo! Miekko nawet;-)
Hmm pamietala a ciocia nic nie wspominala.