Jak mi w tym tygodniu slepia na wierz nie wyjda to cud bedzie! Zaczyna sie cioci dzien z dniem zlewac? Do tego dochodzi katar i bol gardla. Instytucja Zony juz tak chora, spac nie moze, wierci sie ogromnie do tego dom caly przepelnia ostry swad garlica. Najgorzej jak cioci geba rankiem sparalizowana jest i niemrawa a z ust saczy sie slina! Doprawdy nie mogla sobie ciocia lepiej wyobrazic konca... remonta klimatyzacji We Dworze. Uraczyli pacholkow wybitnie! Krotki ten post strasznie.. bo ciocia ma inne rozrywki a z czasem to zbiere i puszcze na ogol! Czekam na recenzje od gawiedzi czy sie nada czy nie! Obaczymy.
Kelnerostwo zarzucilo, ze pamietniczek zaniedbuje kosztem fejszbuka no tak i to prawda jest. Do kazdego zagadnac co tam i jak tam i juz leci godzina. Oj czasochlonne to to badziewie, czasochlonne!
Thursday, 6 September 2012
Monday, 3 September 2012
wasza opoka, wasza Pytia, wasza kochanka
Dzis przezycie nie male. Od piatej rano ktos wysyla znaki textowe sesemesami zwane, ze mnie kocha! Zdenerwowanie ogarnelo Instytucje Zony bo ma wylacznosc na ciocie do tego choroba Zone powalila ostatnio to i wiadomosc Ja dobila. Fakt, ze to nie Wojewodztwo Londynskie a raczej Monacowskie lub Saint Tropezkie ma w zwyczaju wysylac o dzikiej porze swe wiadomosci to wybaczam. Sesemes okazal sie pomylka. Wytlumaczona zreszta przez Kolezanke od Kieliszka ale jakze mila!!! Druga niespodzianka La Brucha aka Azbest obwolal mnie swa Pytia- wyrocznia co sie nigdy nie myli. Do tego kilka flirtow na fejzbuku jaka to ja jestem wspaniala i cudowna. Slodko az do mdlosci. I jeszcze nagrode dostalam w konkursie!
To tyle autolansu! Moze dodam skromnie, ze dowalilam sobie urlopu dodatkowo w swieta(jak sobie odrobie). Plus banki holideje i po holideju(oczywisie jak sobie odrobie) i po koncercie Georga Slicznego(jak sobie odrobie) tez. A co! Za poswiecienie, szarpanie i zwalnianie mnie Dwor nich teraz sie wygina, nagina by ciocie wpisal na swa liste National Treasaure. Tak tak po raz pierwszy nie chce pracowac w swieta. Nie i koniec! Oczywiscie Dwor musi to zaakceptowac, przeanalizowac bo polowa poddanych byc musi i takie tam pierdoly. Aby tez miec wolne..odrabiamy soboty! Co juz sie mniej podoba( buu.
Ku.wa do spoko koko kraju chce na swieta. Juz w sluchawce slysze..cisze tym bardziej, ze obiecalam, ze przyjade. Juz zawiodlam 6 lat nie chce by bylo jak zawsze. Z domu tez nikt nie przyjedzie bo wiadomo??? La Brucha zapytala ... a kiedy ostatnio bylas ciociu- ano od exodusu nie bylam, no to by pasowalo tak co drugi rok byc? Ano taaak? Zwlaszcza, ze spoko kraj widze raz na rok. Nie, nie tesknie do kraju ale do domu i do znajomych juz tak.
Siedziec tu podczas swiat mnie dobija. Ceny dojazdu nie wspomne. Pomysl wyjazdu do Lonka, na razie sledze co tam koleje, busy wymysla. W potrzasku troche! Na razie to zastanawiam sie czy tylnia opona do bika czy... moze poczeka bo przeciez trzeba w zyciu miec uzywki zywnoscia zwane.
To tyle autolansu! Moze dodam skromnie, ze dowalilam sobie urlopu dodatkowo w swieta(jak sobie odrobie). Plus banki holideje i po holideju(oczywisie jak sobie odrobie) i po koncercie Georga Slicznego(jak sobie odrobie) tez. A co! Za poswiecienie, szarpanie i zwalnianie mnie Dwor nich teraz sie wygina, nagina by ciocie wpisal na swa liste National Treasaure. Tak tak po raz pierwszy nie chce pracowac w swieta. Nie i koniec! Oczywiscie Dwor musi to zaakceptowac, przeanalizowac bo polowa poddanych byc musi i takie tam pierdoly. Aby tez miec wolne..odrabiamy soboty! Co juz sie mniej podoba( buu.
Ku.wa do spoko koko kraju chce na swieta. Juz w sluchawce slysze..cisze tym bardziej, ze obiecalam, ze przyjade. Juz zawiodlam 6 lat nie chce by bylo jak zawsze. Z domu tez nikt nie przyjedzie bo wiadomo??? La Brucha zapytala ... a kiedy ostatnio bylas ciociu- ano od exodusu nie bylam, no to by pasowalo tak co drugi rok byc? Ano taaak? Zwlaszcza, ze spoko kraj widze raz na rok. Nie, nie tesknie do kraju ale do domu i do znajomych juz tak.
Siedziec tu podczas swiat mnie dobija. Ceny dojazdu nie wspomne. Pomysl wyjazdu do Lonka, na razie sledze co tam koleje, busy wymysla. W potrzasku troche! Na razie to zastanawiam sie czy tylnia opona do bika czy... moze poczeka bo przeciez trzeba w zyciu miec uzywki zywnoscia zwane.
Friday, 31 August 2012
happy blogger day)
Ciocia kuchenna jest. Kto wie to wie. Ale nie zamiescilam zadnego bloga kulinarnego. Nie klamie Oliwka ale to chyba O"2 kuchnia sie wyswietlilo to sie balam dalej grzebac)
Mialo byc, ze oby no nie. Kochanie zawsze cos innego trzeba?
ponizej zamieszczam blogi moich wirtualnych kochankow -kochanek? Zerknijcie a jak nie to szkody Im nie zrobicie?
http://www.orso-kane.blogspot. co.uk/ bo chyba u nas
http://coastkid.blogspot.co. uk/ bo to u mnie faworyt
http://owcawdeszczu.blogspot. co.uk/ to tez u mnie
http://www. onabicyclebuiltfortwo.com/ ha ha wiadomo, piekne zdjecia wesel zenskich!
http://miloscpo30.blox.pl/html kowalstwo, kto raz byl w kuzni to zakochac sie musial
http://katarzynaformela.blox. pl/html to moja zyciowa przewodniczka mentorka!
I absolutne dzielo Yga Kostrzewa, ktora dala fenomenalne dzielo o fejsie! http://chylkiem-i-duszkiem. blog.onet.pl/
Friday, 24 August 2012
wlamanie
Wczoraj dosc niemila sprawa. U progow cioci zjawila sie Policja w sprawie wlamania do domu sasiadow. Hm ku.zwa czlowiek jest ciagle obserwowany. (nie to zeby ciocia stawala w oknie ;przypadkiem; sie rozbierajac). Nie tylko w sieci?
Skad wiedziano, ze akurat ten dom ma mieszkancow tylko odwiedzajacych a nie mieszkajacych na stale? Musial ktos dac przyslowiowy ;cynk; nie sadze, zeby mieszkajace obok dwie staruszki trudnily sie paserstwem?
Czy cos slyszalysmy?. No nie!-domy polozone sa przy ruchliwej trasie i nic nie slychac i sypialnie mamy tez w innym miejscu niz sasiadujacym z osiedlem.
Ze sledztwa przeprowadzonego przez ciocie wyniknelo, ze zlodziej(e) weszli przez ciociny ogrodek. Stamtad przeskoczyli przez plotek i weszli do domu od strony ogrodu, uprzednio wybijajac szybe. Co ukradziono tego nie wiadomo ani jakie szkody.
Czy cos zginelo czy nie sama swiadomosc, ze ktos obcy krecil sie po Twoim mieszkaniu i nie daj bosze grzebal w lozku ogarnia mnie kurwica.
A jeszcze rano ciocia miala mowic, ze sasiedzi zostawili furtke otwarta... tak to byli rabusie!
News of the day!
Dwor przedzie niezle! Zatrudnia dalej a przez utrudnienia z nowymi oprogramowaniami ciocia zostaje do konca roku!!!
Dobrze, ze pociagnie sie dalej. Z drugiej strony juz dwa razy ciocia zostala zwolniona przed koncem roku wiec nie jest to fajne uczucie. Pozyjemy zobaczymy.
Ksiazki te co wypozyczyla ciocia we wtorek topnieja w oczach. Nie wiem, czy mozna szybko czytac czy lektura nie zajmujaca wiele bo 4 dziela co wieczor to juz chyba przesada;-)
Sluchawki bedzie mial, ktorych bzyk doprowadzi mnie prosto do ula rozpaczy. Albo przez kormorke bedzie rozmawial, wtedy gwalcil mnie bedzie danymi lokalizacyjnymi, musze sluchac, gdzie akurat jest, w jakim pociagu i w jakim miejscu trasy, chociaz, kurwa wiem. Wiem! Lub, co najgorsze, jadl bedzie.
Jadl. Gryzl, kurwa, zul, kurwa, przezuwal, kurwa, polykal, kurwa, ciamkal, kurwa, cmokal. (W autobusie w Niemczech jeszcze gorzej, kebab jedza, najczesciej kebab z ta pizda cebula.) Czy bedzie tym zarciem na przedzial i korytarz, ale chuj, blizniemu to wisi, odgryza po kawalku, gapi sie w miejsce, ktore wlasnie odgryzl, i wpierdala, rusza ta najwieksza, podkowiasta koscia szczeki dolnej, ta zuchwa rusza tak, jakby byla na baterie.
To nie przygoda nasza w busie to fragment ksiazki Smierc czeskiego psa, Janusza Rudnickiego. Autora min. Moj Wermaht, Chodzcie idziemy, nominowanej do nagrody NIKE. Smierc czeskiego psa rowniez nominowane do NIKE, Nagrody GDYNIA, Gwarancji Kultury TVP Kultura i Literackiej Nagrody Europy Srodkowej ANGELUS. Polecam strasznie te pozycje, wszak wiadomo, ze schodzi sie na psy.
Wit Szostak - Oberki do konca swiata, Porownam do obrazow Jaja Jakuba Kolskiego. Historia rodu Wichrow skrzypkow z Nowego Miasta nad Pilica i Pszysuchy. Wymierajcy obraz wsi muzykujacej, przemijajacej. Narracja rosnie i opada tak jak takty oberkow. Hold dla ludowosci, cudowny jezyk. Brawo!
Jacek Bierut - PIT, szurnieta maszynka wydarzen, ksiazke trudno sklasyfikowac, ni to kryminal, ni to powiesc wspolczesna, ni to psychologiczna. Takie ni pies ni wydra. Dziwne fanka tego nie zostalam.
Anna Powierza - Jak zostac slawna. Hm jak juz mamy siegac po SUN to juz poczytajmy Jak zostac slawna.
Skad wiedziano, ze akurat ten dom ma mieszkancow tylko odwiedzajacych a nie mieszkajacych na stale? Musial ktos dac przyslowiowy ;cynk; nie sadze, zeby mieszkajace obok dwie staruszki trudnily sie paserstwem?
Czy cos slyszalysmy?. No nie!-domy polozone sa przy ruchliwej trasie i nic nie slychac i sypialnie mamy tez w innym miejscu niz sasiadujacym z osiedlem.
Ze sledztwa przeprowadzonego przez ciocie wyniknelo, ze zlodziej(e) weszli przez ciociny ogrodek. Stamtad przeskoczyli przez plotek i weszli do domu od strony ogrodu, uprzednio wybijajac szybe. Co ukradziono tego nie wiadomo ani jakie szkody.
Czy cos zginelo czy nie sama swiadomosc, ze ktos obcy krecil sie po Twoim mieszkaniu i nie daj bosze grzebal w lozku ogarnia mnie kurwica.
A jeszcze rano ciocia miala mowic, ze sasiedzi zostawili furtke otwarta... tak to byli rabusie!
News of the day!
Dwor przedzie niezle! Zatrudnia dalej a przez utrudnienia z nowymi oprogramowaniami ciocia zostaje do konca roku!!!
Dobrze, ze pociagnie sie dalej. Z drugiej strony juz dwa razy ciocia zostala zwolniona przed koncem roku wiec nie jest to fajne uczucie. Pozyjemy zobaczymy.
Ksiazki te co wypozyczyla ciocia we wtorek topnieja w oczach. Nie wiem, czy mozna szybko czytac czy lektura nie zajmujaca wiele bo 4 dziela co wieczor to juz chyba przesada;-)
Sluchawki bedzie mial, ktorych bzyk doprowadzi mnie prosto do ula rozpaczy. Albo przez kormorke bedzie rozmawial, wtedy gwalcil mnie bedzie danymi lokalizacyjnymi, musze sluchac, gdzie akurat jest, w jakim pociagu i w jakim miejscu trasy, chociaz, kurwa wiem. Wiem! Lub, co najgorsze, jadl bedzie.
Jadl. Gryzl, kurwa, zul, kurwa, przezuwal, kurwa, polykal, kurwa, ciamkal, kurwa, cmokal. (W autobusie w Niemczech jeszcze gorzej, kebab jedza, najczesciej kebab z ta pizda cebula.) Czy bedzie tym zarciem na przedzial i korytarz, ale chuj, blizniemu to wisi, odgryza po kawalku, gapi sie w miejsce, ktore wlasnie odgryzl, i wpierdala, rusza ta najwieksza, podkowiasta koscia szczeki dolnej, ta zuchwa rusza tak, jakby byla na baterie.
To nie przygoda nasza w busie to fragment ksiazki Smierc czeskiego psa, Janusza Rudnickiego. Autora min. Moj Wermaht, Chodzcie idziemy, nominowanej do nagrody NIKE. Smierc czeskiego psa rowniez nominowane do NIKE, Nagrody GDYNIA, Gwarancji Kultury TVP Kultura i Literackiej Nagrody Europy Srodkowej ANGELUS. Polecam strasznie te pozycje, wszak wiadomo, ze schodzi sie na psy.
Wit Szostak - Oberki do konca swiata, Porownam do obrazow Jaja Jakuba Kolskiego. Historia rodu Wichrow skrzypkow z Nowego Miasta nad Pilica i Pszysuchy. Wymierajcy obraz wsi muzykujacej, przemijajacej. Narracja rosnie i opada tak jak takty oberkow. Hold dla ludowosci, cudowny jezyk. Brawo!
Jacek Bierut - PIT, szurnieta maszynka wydarzen, ksiazke trudno sklasyfikowac, ni to kryminal, ni to powiesc wspolczesna, ni to psychologiczna. Takie ni pies ni wydra. Dziwne fanka tego nie zostalam.
Anna Powierza - Jak zostac slawna. Hm jak juz mamy siegac po SUN to juz poczytajmy Jak zostac slawna.
Thursday, 23 August 2012
I po obchodach
4 -ry lata minely od slubnego kobierca!!! Wojewodztwo Londynskie domagalo sie od nas by dzien szczegolnie obchodzic! Poza wycieczka do Butterfly & Insect World http://www.edinburgh-butterfly-world.co.uk/ nie zdazylo sie nic. Zyczenia zlozylysmy sobie rano i oczywiscie przy toastach! Do tego smaczny obiad.
Z racji wieczora trzeba bylo go spedzic przy horrorach. Nie, ze horror zyciowy tylko filmowy. Tego juz Wojewodztwo Londynskie pojac nie moglo!
Chyba najlepszymi zyczeniami zostalysmy dzis zaskoczone bo od ciocinej mamy! Zrobilo sie cioci bardzo bardzo milo! Miekko nawet;-)
Hmm pamietala a ciocia nic nie wspominala.
Z racji wieczora trzeba bylo go spedzic przy horrorach. Nie, ze horror zyciowy tylko filmowy. Tego juz Wojewodztwo Londynskie pojac nie moglo!
Chyba najlepszymi zyczeniami zostalysmy dzis zaskoczone bo od ciocinej mamy! Zrobilo sie cioci bardzo bardzo milo! Miekko nawet;-)
Hmm pamietala a ciocia nic nie wspominala.
Tuesday, 21 August 2012
czapka marlejowa
Teraz bedzie sie ciocia dopieszczac swemi lajkami. Dawac za swe cudne wypowiedzi, za zdjecia i byc slawna! to jak zawsze priorytet.
Do rzeczy.
Dzis znowu na dupie.
Pogoda wstrzymuje wycieczki i tak wyprawa do biblioteki trwala 4 godziny. Nie to zeby sie tak dlugo wybieralo? Rozgrzebania ulic, objazdow, zakazow i tak trudno o jakies miejsca dla biednego bika??? No metr wystarczy!
Przez te pogode to Instytucja Zony miala dolek! Trzeba bylo dzialac i szybko. Get up, sten up! ogladac film Kevin`a McDonald`a, Marley
http://www.bobmarley.com/
a jutro! jutro Wielki Dzien!
Do rzeczy.
Dzis znowu na dupie.
Pogoda wstrzymuje wycieczki i tak wyprawa do biblioteki trwala 4 godziny. Nie to zeby sie tak dlugo wybieralo? Rozgrzebania ulic, objazdow, zakazow i tak trudno o jakies miejsca dla biednego bika??? No metr wystarczy!
Przez te pogode to Instytucja Zony miala dolek! Trzeba bylo dzialac i szybko. Get up, sten up! ogladac film Kevin`a McDonald`a, Marley
http://www.bobmarley.com/
a jutro! jutro Wielki Dzien!
Monday, 20 August 2012
ciocia opowiada bajke! O walecznej Cioci i zagubionym okrecie
| wszystkie pszczolki BZZZ!!!! od rana zanosilo sie na wielka przygode |
| za gorami, za ciemnymi lasami |
| gdzie jelonki blogo plasaja |
| gdzie kaczuszki radosnie pluskaja |
| gdzie sciezki waskie a bor gesty i niebezpieczny |
| gdzie jak to w zyciu pod gorke i po piachu |
| a nawet czasem z gorki i bajoro sie ukazuje |
| po rozstawie krokow i glebokosc odbicia sladow obliczamy ciezar cioci |
| ciocia odnajduje skarb! Za mlodu okret co go... zgubila |
| ale jak ciocia kieruje to wszystko tonie! |
| nic to! ale da sie skleic, moze a i nawet naprawic! |
| zawsze na posterunku i ostatnia do wyjscia |
| coz, ze troche okret troche przecieka, zawsze mozna rozkrecic i metal sprzedac) |
| chyba zapomiala ciocia SOS nadac??? |
| zawsze zostaje- tam gdzie diabel nie moze tam ciocie posle! |
| a tu mamy te skarby! |
Subscribe to:
Posts (Atom)