Thursday, 14 February 2013

oczyszczmy barachlo?

DOM

1. Utwórz „Kalendarz oczyszczenia domu z barachła”. Co dzień wybieraj mały obszar do ogarnięcia:
  • Dzień 1: porządek z czasopismami,
  • Dzień 2: porządek z płytami DVD,
  • Dzień 3: segregujemy książki,
  • Dzień 4: porządek z naczyniami kuchennymi.
2. Przestrzegaj reguły: „Wszystko ma swoje miejsce i zawsze odkładam wszystko na swoje miejsce”. W ciągu tych 100 dni przestrzegaj 4 prostych zasad:
  • Gdy coś biorę, odkładam to na swoje miejsce.
  • Gdy coś otwieram, zamykam to.
  • Jeżeli coś upuszczam, podnoszę to.
  • Jeżeli coś zdejmuję, zawsze odwieszam z powrotem.
3. Przejdź się po domu i znajdź 100 rzeczy, które wymagają interwencji – naprawiaj codziennie po jednej.
  • Wymień żarówkę,
  • Przyszyj guzik;
  • Napraw drzwiczki od szafki kuchennej.

SZCZĘŚCIE

4. Wszyscy psychologowie są zgodni – należy codziennie wypisywać od 5 do 10 rzeczy, za które jesteś wdzięczny.
5. Sporządź listę małych 20 rzeczy, które uwielbiasz robić i upewnij się, że w ciągu najbliższych 100 dni będziesz robił przynajmniej 1 dziennie. Dla mnie to jest np. pisanie artykułów. Dla Ciebie to może być czytanie książki czy spacer z psem.
6. Kontroluj swoją psychikę – zarówno pozytywne, jak i negatywne myśli. Wpisując je do dziennika dbaj o precyzję:
  • Jak często obwiniam siebie?
  • Czy zdarza mi się myśleć źle na temat innych? Itp.
7. W ciągu kolejnych 100 dni śmiej się przynajmniej raz dziennie.

NAUKA / ROZWÓJ OSOBISTY

8. Wybierz ambitną książkę, która zmusza do myślenia i czytaj przez 100 dni krótki fragment.
9. Dowiaduj się codziennie czegoś nowego. Nazwa kwiatka, stolica egzotycznego kraju, kompozytor ładnego utworu. Jeżeli nie udało Ci się zrobić nic w ciągu dnia, to naucz się przed pójściem spać jednego słówka w języku obcym.
10. Nie narzekaj w ciągu 100 dni. Negatywne słowa powodują negatywne myśli, negatywne myśli powodują negatywne wyniki.
11. Wstawaj codziennie o 1 minutę wcześniej. Wstawaj tuż po usłyszeniu budzika, otwórz okno, zrób parę prostych ćwiczeń. Za 100 dni będziesz wstawać o 1 h 40 minut wcześniej niż to ma miejsce teraz.
12. W ciągu następnych 100 dni prowadź „Dziennik poranny”. Wpisuj do niego wszystko, o czym myślisz tuż po przebudzeniu.
13. W ciągu najbliższych 100 dni skupiaj się na myślach, słowach i obrazkach odzwierciedlających to, kim chcesz być, jak chcesz żyć, co chcesz osiągnąć.

FINANSE

14. Przygotuj budżet i odnotowuj każdy wydany grosik.
15. Poszukaj w Internecie porad finansowych i wybierz 10 z nich, które będziesz stosować w ciągu 100 dni.
Policz, ile zaoszczędzisz.
16. Przez najbliższe 100 dni płać jedynie gotówką, a otrzymywaną resztę wrzucaj do skarbonki.
17. Nie kupuj niczego większego w ciągu 100 dni.
18. W ciągu najbliższych 100 dni znajdź przynajmniej godzinę dziennie na poszukiwanie źródła dodatkowego dochodu.

ZARZĄDZANIE CZASEM

19. W ciągu najbliższych 100 dni zawsze miej przy sobie notes. Zapisuj do niego wszystkie myśli (sprawy, listy rzeczy do zrobienia, daty spotkań itp.), dzięki czemu oczyścisz swój umysł.
20. Sprawdź, jak w ciągu 5 dni wykorzystujesz swój czas – ile czasu zajmują dojazdy do pracy, sprzątanie, odpoczynek. Dzięki temu zorientujesz się jak wykorzystać pozostałe 95 dni.
21. Wybierz 1 zadanie o niskim priorytecie, którego możesz nie wykonywać przez najbliższe 100 dni. Zamiast tego skup się na zadaniach o wysokim priorytecie.
22. Określ 5 rzeczy, z powodu których ciągle tracisz czas. Jak domyślasz się, też można to zoptymalizować (np. grać / oglądać TV / siedzieć na Facebooku nie więcej niż 30 minut dziennie)
23. Zrezygnuj z wielozadaniowości i przez najbliższe 100 dni wykonuj tylko 1 rzecz dziennie, usuwając przy tym „rozpraszacze”.
24. Przez najbliższe 100 dni twórz wieczorem plan kolejnego dnia.
25. Przez najbliższe 100 dni zaczynaj od najważniejszych spraw i dopiero później przystępuj do pozostałych.
26. W ciągu najbliższych 14 tygodni rób przegląd każdego tygodnia. Podczas takiego przeglądu tygodniowego odpowiedz sobie na następujące pytania:
  • Co udało mi się zrobić?
  • Z czym sobie nie poradziłem (-am)?
  • Co robiłem tak, jak należy?
27. W ciągu najbliższych 100 dni poświęcaj co wieczór parę minut na zrobienie porządku na biurku. Niech z rana przywita Cię idealny porządek.
28. Sporządź listę wszystkich zobowiązań oraz złożonych obietnic, które masz spełnić w przeciągu najbliższych 100 dni. Weź czerwony długopis i skreśl to wszystko, co nie sprawi Ci radości ani nie przybliży do celu.
29. Przez najbliższe 100 dni, zanim przejdziesz od jednego zadania do kolejnego, zadaj sobie pytanie: czy rozsądnie wykorzystuję swój czas?

ZDROWIE

30. Zgubienie 500 gramów wagi wymaga spalenia 3500 kalorii. Jeżeli zmniejszysz zużycie kalorii o 175 dziennie, to już 100 dni później stracisz 2,5 kg!
31. W ciągu najbliższych 100 dni jedz 5 porcji warzyw dziennie.
32. W ciągu najbliższych 100 dni jedz 5 porcji owoców dziennie.
33. Wybierz jedno ze swoich ulubionych, ale niekoniecznie zdrowych dań i zamień je na zdrowe.
34. W ciągu najbliższych 100 dni używaj mniejszych talerzy i kontroluj ilość zjedzonych rzeczy.
35. W ciągu najbliższych 100 dni pij tylko 100% naturalny sok zamiast napojów, które zawierają ogromne ilości cukru i konserwantów.
36. W ciągu najbliższych 100 dni pij zamiast wody gazowanej tę niegazowaną.
37. Ułóż listę 10 lekkich i sycących dań na śniadanie.
38. Sporządź listę 20 zdrowych lekkich i zdrowych dań na obiad i kolację.
39. Przygotuj listę 10 lekkich i zdrowych przekąsek.
40.Wykorzystuj powyższe listy zdrowych dań do planowania posiłków w tygodniu. Rób to przez 14 kolejnych tygodni.
41. Przez najbliższe 100 dni prowadź dziennik żywieniowy. Dzięki temu zrozumiesz ,czy trzymasz się planu, czy też spożywasz dodatkowe kalorie.
42. W ciągu najbliższych 100 dni przeznaczaj przynajmniej 20 minut na ćwiczenia fizyczne.
43. W ciągu najbliższych 100 dni noś krokomierz i staraj się robić 10000 kroków dziennie.
44. Wyciągnij wagę i w ciągu najbliższych 100 dni wpisuj co tydzień do dziennika swoją wagę, obwód pasa itd.
45. W ciągu najbliższych 100 dni miej włączone przypomnienia o tym, by co godzinę pić wodę.
46. W ciągu najbliższych 100 dni medytuj, oddychaj, wizualizuj każdy dzień – to uspokaja umysł.

TWOJE RELACJE

47. W ciągu najbliższych 100 dni znajduj w swoim partnerze coś pozytywnego i zapisuj to.
48. W ciągu najbliższych 100 dni zapisuj wszystko, co robisz wspólnie z partnerem. Po upływie tego czasu pokaż partnerowi listę wszystkich pozytywnych rzeczy, które codziennie w nim (niej) zauważałaś (-eś).
49. Zdefiniuj 3 czynności, które będziesz codziennie wykonywać w celu umocnienia relacji. Możesz mówić z rana do partnera „kocham Cię”, wychodzić z nim po obiedzie na spacer albo go przytulić.

ŻYCIE W SPOŁECZNOŚCI

50. W ciągu najbliższych 100 dni poznawaj codziennie nową osobę. To może być sąsiad, którego wcześniej unikałeś (-aś), nowa osoba na Twitterze, wpis na nowym blogu itp.
51. W ciągu najbliższych 100 dni spotykaj się z osobami, które podziwiasz i szanujesz.
52. W ciągu najbliższych 100 dni odczekaj minutę, zanim odpowiesz komuś, kto Cię obraził albo rozczarował.
53. W ciągu najbliższych 100 dni ani nie myśl ogłaszać swój werdykt, dopóki nie wysłuchasz obu stron w sporze.
54. W ciągu najbliższych 100 dni staraj się robić przynajmniej jeden uczynek dziennie. Niech nawet mały.
55. W ciągu najbliższych 100 dni chwal wszystkich, którzy na to zasługują.
56. W ciągu najbliższych 100 dni uważnie słuchaj. Gdy druga osoba mówi, słuchaj jej, zamiast zastanawiać się nad swoją odpowiedzią. Upewniaj się, że dobrze ją rozumiesz, żeby uniknąć ewentualnych nieporozumień.
57. W ciągu najbliższych 100 dni ćwicz empatię. Zanim oskarżysz drugą osobę, spróbuj zrozumieć jej punkt widzenia. Bądź ciekaw drugiej osoby, jej przekonań, doświadczenia życiowego, motywów działania.
58. W ciągu najbliższych 100 dni żyj własnym życiem i nie porównuj siebie do kogokolwiek.
59. W ciągu najbliższych 100 dni dopatruj się dobrych intencji w zachowaniu innych osób.
60. W ciągu najbliższych 100 dni przypominaj sobie o tym, że każdy stara się robić wszystko najlepiej jak tylko potrafi.2470_8eeeuff za ciocia juz polowa zadan0)

Wednesday, 13 February 2013

swiatowy dzien radia


 Ja jestem zawsze otoczony smutkiem. (...) Ja zajmuje się smutkiem. Może to uczucie nie dominuje, ale jestem w smutku zatopiony. Kiedy jestem sam na sam ze sobą, to na pewno ogarnia mnie melancholia i z refleksją patrzę na otaczającą mnie rzeczywistość, na przemijanie. Smutek przeważa w mojej nastrojowości. 
— Janusz L. Wiśniewski
 Jakos ciocia smutna ostatnio! Przyciaga smutek? A tam smutek- jeb.ie sie wszystko i tyle. Na pocieche dzis- zmiana lustra w pokoju. :Czekolada: z Juliette Binoche i wino czerwone. 


http://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%9Awiatowy_Dzie%C5%84_Radia 
  Dzis Swiatowy Dzien Radia- dzien szczegolny bo i radio jest najwazniejsza rzecza w zyciu cioci! Dzis to tylko jazzowe stacje i audycje, reportaze, rozmowy. Kiedys to dzika muzyka i tak nie nielubiane serwisy informacyjne oraz reklamy. Pamietacie te momenty jak bylo sie chorym i lezalo w lozku. Nie mozna bylo czytac bo oczka lzawily. W telewizornii - jakiej telewizornii? Dwa programy i to od godzin popoudniowych. Zostawala opieka dziadkow i sluchanie Sygnalow Dnia. Potem Czterech Por Roku. Hejnal, pogoda, Kwadrans Rolniczy, Prognoza niesmiertenego Zalewskiego i Rozglosnia Radia Watykanskiego. Folklor i kwadrans z kwartetami smyczkowymi przynajmniej ciocie oswiecily a Teraz supelek czyli Radiowy Teatr Dla Dzieci - to juz byl horror. Nie wspominajac juz o tym, ze po nocnych smakowaniach winem, ojciec raczyl w wakacje - Dziadkiem Polka i Lecie z Radiem tak rozjebanym glosnikiem by i szpaki pouciekaly z czeresni i... ten kac wczorajszy!!!!
Gdy koncesji na powstajace radia polskie przybywalo- bylo juz lepiej. RMF z konwojem mocy. Gwiazdy swiatowe ... no i zycie! Co roku-koncerty z rozmachem. Nagrody. Potem lokalne grajdolki Radio Centrum zyskajace na przekazie co tam w gminie piszczy i konkursami  jakze debilnymi z cyklu Janek pelen niespodzianek i jakis tam Dzem Muzyczny a Radio Lodz?  gdzie i kasa sypala sie gesto. A ZET jeszcze swiezo po Wojciechowskim z narodami sobotnimi na szybkie odgadywanie tytulow ..piosenek. A te audycje Roberta Bernatowicza? Kurde toz to jeszcze na studiach nad wody zabieralo sie tranzystor. No i niesmiertelny Niedzwiedz. Lista w glowie zostaje. Slucha sie tego lata a Piosenki nie Mijaja. 
A 252 Londynskie- swiezy powiew zachodnich przebojow? bo na Radio Luxemburg juz sie nie zalapalam. BBC hedlajn njus kiedys takie wyzwanie dzis juz komercha i bzdety tak jak i 90 % niby misyjnych. Co zostalo? Dzis sentyment do 3, 1 by sie posmiac i BBC4 by Teatru posluchac a kultura to tu i tu- skakac by mozna! Co najwazniejsze- Teatr Wyobrazni nie tylko ten z desek teatralnych ale i      zwykly ten co sobie zawsze wyobrazamy. W co jest ubrany prezenter i czy tak szybko korzysta z toalety na czas 3 piosenek.
A wiecie, ze cioci najwiekszym marzeniem to posiaac swoje wlasne radio! Wtedy to by byla dopiero ...celebryta! Słodziak
  
albo byc w towarzystwie rubasznym albo jedrnym?

wale w tynki 2013

to na Wale w Tynki 2013! temat na czasie

Miłość, o ile jest piękna, kiedy otrzymujemy ją w darze, o tyle jest zniekształcona, kiedy jej szukamy i jej się domagamy. Jeden akt miłości uczyniony w czasie niepomyślności więcej jest wart niż sto czynów czułości i pocieszenia
— św. o. Pio

a to nasza porada na wspolny zwiazek cioci z instytucja Zony.  Budzenie sie co dzien w innym lozku. Zapominanie gdzie sie jest. Bladzenie po drogach. Wspolny bol dupy od siedzenia- w siodle i wspolne nagie kapiele po przydroznych akwenach wodnych. Gdzie bylo upalnie i czasem fochowato.
odganianie sie od oszustow albanskich, natretnych zebrakow algierskich czy tez ochrona przed wscibskimi oczyma cyganskiej gawiedzi. 
 Gorsze chwile to wspolne sykanie i narzekanie na ciety trzydniowy deszcz. Przemoczenie juz kieszen. Lzy ciocine ukryte pod helmem, gdy do cieplego lozka jeszcze dluga droga. Pocieszanie sie goraca zupa pomidorowa z automatu. Rozgrzewanie sie czym sie da i wpolne pocieszanie sie gdy bylo naprawde niefajnie.
1033_1e85


Jeśli chcesz wiedzieć, czy to jest TA osoba, istnieje teoretycznie prosty sposób. Wyjedźcie razem w góry, na 3 tygodniową wędrówkę. Nie na spanie w pensjonatach, hotelach, itp. itd... Nie na półtora godzinne  spacerki, siedzenie w knajpach, nocne wyjścia do klubów. Na prawdziwą wędrówkę z noclegami w schroniskach. W takich warunkach człowiek pokazuję swoją twarz- jest zimno/ upalnie, mokro, brak łazienki, mało jedzenia, picia, brak czystych ubrań itd. Nikt nie ma siły na granie- na udawanie kogoś, kim nie jest. Można z kimś być 3, 8, 12 lat i można się nie znać. Spotykanie się codzienne, nawet mieszkanie razem nie daje 100% pewności i poznania tej drugiej osoby. Na takich spotkaniach człowiek gra- nawet często nie jest tego świadom. W sytuacji ekstremalnej poznaję się prawdziwe oblicze. Jeśli po tym wszystkim (kłótniach, sprzeczkach) jesteś w stanie wracać z Tą osobą jednym pociągiem, siedząc obok i wspominając te DOBRE i złe chwile, śmiejąc się z tego i planujecie następny taki wyjazd, to TO JEST TO!
Ewentualnie może to być 2 tygodniowa wycieczka autostopem- spanie w stodołach, na łąkach w namiocie, ogólnie tam, gdzie się da. Podoba sytuacja.
Jeśli po takich wyjazdach możecie na siebie patrzeć i normalnie rozmawiać, to pozostaje tylko gratulować i życzyć szczęścia na kolejnych takich podróżach :)
— p. Mrozowski- najbardziej życiowy nauczyciel0705_2e50

Zycze sobie i wszystkim --duzo drog do przejechania z ukochana osoba!

materialy z nowego objawienia- http://nienasycenie.soup.io/

Tuesday, 12 February 2013

Friday, 8 February 2013

mama

 Guillerimo del Torro nastepny genialny horror. Mama produkcja hiszpanski-kanadyjska. Spooky opowiesc dwoch osieroconych  dziewczynek. Potem jest taka wiedzma i lataja po scianach, sufitach i wkradaja sie do lozek. Del Torro zawsze opiera sie na historiach chlopcow i gdzies zawsze przejawia sie wojna domowa. Tym razem rezyser calkowicie odszedl od tej konwencji. Sytuacja jest wymyslona i mozna spodziewac sie zakonczenia. Raczej. Zakonczenie jest rozdzierajace. Uwierzcie cioci. Reszta momentami przerazajaca. Zwlaszcza gdy dziewczynki skacza po stole kuchennym. Goraco polecam. Film MAMA. Prosty wyraz  a jakze  czasem straszny.

Thursday, 7 February 2013

akcja homoterapia


 "Akcja homoterapia!" taaaa wystarczy teraz by ciocia napisala list i podpisala to.... panstwa byla anomalia! no i wczoraj pacze... toz to moje korytarze...... taki wstyd/ Nie mowilo sie w tamtych czasach a oni znaczy sygantariusze tego listu?? to uczyli i nie wiem czy ich pojebalo do reszty! czy byli tym betonem?
brak mi slow! wstyd czuje! a przecie niby rozgarnieci??? z numerem 84 to spijalo sie kawki! a numer 65 (lista czlonkow KLUBU AKADEMICKIEGO) http://ako.poznan.pl/czlonkowie/ byla dla mnie mentorka i naprawde, naprawde mila osoba. to ona zachecala nas do wyjazdow. Do korzystania z tego co mamy. Do bycia odwaznym. I co? Oszukana sie czuje.
Wyjechalam!!!

Dziewczyna z domalowanym wąsikiem i bródką oraz chłopak w damskiej sukience i z torebką chodzili we wtorek po Wydziale Historycznym UAM. Szukali tam prof. Stefana Zawadzkiego, jednego z sygnatariuszy listu Akademickiego Klubu Obywatelskiego im. Lecha Kaczyńskiego, w którym pada stwierdzenie, że "z punktu widzenia ewolucji homoseksualizm jest anomalią".
W internecie krąży link do 3,5-minutowego filmu umieszczonego w serwisie Vimeo.com. Widać na nim młodą dziewczynę z domalowanym wąsikiem i bródką i młodego chłopaka w sukience i z torebką. Nagranie jest słabej jakości, widać na nim, jak ta dwójka chodzi po wydziale historycznym UAM, szuka tam prof. Stefana Zawadzkiego, specjalisty od starożytności. Dlaczego?

Zaczęło się od listu w obronie poseł Pawłowicz

Prof. Zawadzki jest jednym z 268 sygnatariuszy listu otwartego Akademickiego Klubu Obywatelskiego im. Lecha Kaczyńskiego. Podpisało się pod nim wielu pracowników naukowych i absolwentów UAM oraz innych poznańskich uczelni. W liście bronią posłanki PiS prof. Krystyny Pawłowicz przed atakami za "jej publicystycznie sformułowane wypowiedzi na temat roszczeń wysuwanych przez homoseksualistów i transseksualistów". Chodzi o wystąpienie Pawłowicz podczas sejmowej debaty na temat projektów ustaw o związkach partnerskich oraz jej wypowiedzi ze spotkania z Klubem "Gazety Polskiej", podczas którego mówi, że "To nie jest tak, że jak się człowiek nażre hormonów i zrobi sobie operację, to się staje kobietą. Kod genetyczny decyduje", co jest aluzją do transseksualnej posłanki Anny Grodzkiej z Ruchu Palikota. Na tym samym spotkaniu Pawłowicz mówiła też o Grodzkiej "No, jaka pani? No, twarz boksera!". W liście AKO pada też stwierdzenie, że "z punktu widzenia ewolucji homoseksualizm jest anomalią".List AKO wywołał burzę, poświęcono mu sporo komentarzy i polemik, odpowiedziało na niego też 193 pracowników naukowych, studentów i absolwentów UAM. Napisali m.in. "Wypowiadane z poczuciem wyższości, pełne pogardy, uwłaczające osobom homoseksualnym i transpłciowym wypowiedzi posłanki Krystyny Pawłowicz uważamy za oburzające i nielicujące z powagą posła i naukowca".

Będziemy u Was w łóżku!

Kolejną odsłoną tego sporu jest wspomniany film na Vimeo.com, który nosi tytuł „Akcja homoterapia!”. Chłopak i dziewczyna nie spotykają prof. Zawadzkiego, rozmawiają za to ze studentami historii, mówią im, że „Zawadzki orzekł, że pedalstwo to choroba”, przeprowadzają prześmiewające homofobiczne postawy ankiety na temat zachowań seksualnych studentów. W opisie filmu na Vimeo.com czytamy m.in. „Deklarację zaglądania nam do łóżka i ingerowania w to, jak się bawimy, podpisało 268 impotentów, którzy o tym, jak mamy żyć, wiedzą najlepiej. Postanawiamy wam pomóc, »Geniusze «! Nie martwcie się, odwiedzimy Was wszystkich! O nikim nie mamy zamiaru zapomnieć! Będziemy u Was w pracy, na przerwie, podczas spaceru, oczywiście także w łóżku, by zobaczyć, jak to jest normalnie!”.

By przez chwilę poczuli się jak homoseksualiści

Ania, jedna z organizatorów akcji, mówi: - To nasza spontaniczna reakcja na bzdety wypisane w liście AKO. Dodatkowo prof. Zawadzki mówił na antenie telewizji WTK, że homoseksualistów trzeba leczyć. Chcieliśmy pokazać, że wśród studentek i studentów są osoby homoseksualne, dlatego w naszym żartobliwym happeningu wypytujemy studentów wydziału historycznego o ich preferencje. Chcieliśmy, by przez chwilę poczuli się jak homoseksualiści wypytywani na ten temat, którym sugeruje się leczenie. Miałam wrażenie, że UAM jest dość tolerancyjną uczelnią. Takie piętnujące homoseksualistów wypowiedzi profesorów tej uczelni, jak ta prof. Zawadzkiego, to duży problem. Będziemy na niego reagować kolejnymi prześmiewczymi akcjami.

Co na to prof. Zawadzki? - Mam złe doświadczenia z jedną z lokalnych telewizji, dlatego teraz będę udzielał tylko wypowiedzi autoryzowanych. Proszę wysłać mi pytania e-mailem, odpowiem jutro, bo dziś jestem w Warszawie - powiedział nam prof. Zawadzki. Wysłaliśmy do niego link do filmu na Vimeo.com z prośbą o komentarz, czekamy na odpowiedź.

http://vimeo.com/59001057?__utma=248360923.1079952989.1360228320.1360228320.1360228320.1&__utmb=248360923.1.10.1360228321&__utmc=248360923&__utmx=-&__utmz=248360923.1360228321.1.1.utmcsr=google|utmccn=(organic)|utmcmd=organic|utmctr=(not%20provided)&__utmv=-&__utmk=100739586