Thursday, 18 July 2013

ach takie rozczarowania

Grumpy CatCoz dzis ciocie wsciekly nastroj ogarnal, jako, ze UK wydalo raport z krorego wynika ile sprzedaje broni i sysemow nazwijmy to;  militarnymi;  z krajami wspolpracujacymi z oraganizacjami terrorystycznymi lub tez ogarnietymi dyktatura. Wsrod nich na pierwszym miejscu czytamy o Syrii. Nie od dzis wiadomo, ze UK popiera opozycje rzadu Assada. A jednak jedna reka daje ochronke a druga zabija. Taka polityka. Juz Wokulski rzekl, ze najlepszy interes to wojna. Oczywiscie raport zaznacza, ze nie wspolpracuje z Korea Polnocna- no to by bylo jeszcze za wiele. Zal po prostu zal. PIERDOLE - NIE  WSTAJE !
Tak samo jak to, ze rzad daje i odbiera. Przekonal sie o tym bolesnie Powiat Aberdynski. Kiedys chcial pomocy w formie benefitu. Paro moesiecznego oczywiscie i bylo to 6 lat temu. Niestety na nic zatwierdzenia, ze przedanienie. Ze zglaszala wczesniej swoj status. Ze nie dziekuje. Trzeba oddawac. Tak a miliony z oszustw i malwersacji, zlodziejstw, kradziejst itp. Uwaga!
Eh prof Leszek  Kolakowski mowi, przestac wierzyc w sprawiedliwosc na swiecie. Chyba nie przestane.
Wiecie co jest najlepsze. Ta wiadomosc o raporcie nie mozna znalezsc ot tak na pierwszych stronach. Europa to trabi. Tu jako temat zastepczy ogloszono zwiazki malzenskie par jednoplciowych. Dobre to i zbawienne ale nie mozna odwracac kota ogonem.Diety
Drugie to lokalne wiadomosci, ktore w zajawce podaly o zwlokach wylowionych z Aberlady Bay!!!! Ta wiadomosc odnalazla sie na stronach Manchesteru????? East Lothian co tam robi??? To nic, ze nikt nie kojarzy zaginiecia rosyjskiej studentki z Ediego. Porwanie, zabojstwo- co by nie bylo to straszne! Straszniejsze to, ze ciocia tam pluskala gdy Ona tam juz byla? Nie powiem, ze sie czuje komfortowo.
 Ankieta
We Dworze- wreszcie ruszyly moje narzekania, skargi na system i ogolne upierdalanie czlowieka. A wszystko za sprawa, ze jedno z szefostwa wrocilo z wakacji. Na razie ustala telefon do Agencyji??? No moze cos to da?Nadzieja
Ciocia upierdolona podwonym podatkiem i podwojna stwaka na niby rente- odzyskala troche pieniedzy i cicho szlocha- bynajmniej nie ze szczescia! Mistrz pierwszego planu

Monday, 15 July 2013

z kulturka

 Ksiazka pod redakcja National Geografic zawladnal ciocia calkowicie. To praca zbiorowa ukazujaca 20 niesamowitych postaci. Podroznikow, odkrywcow, zapalencow, czasem oszustow i awanturnikow. Wszystko w pigulce, skondensowane. Bohaterowie to poczawszy od wieszcza Juliusza Slowackiego i jego fascynacja gejostwem. Poprzez narkotyki (wozil z soba szisze) az do fascynacja Bliskim Wschodem. Do bohaterow znanych takich jak Amelia Earkhart, Karen Blixen, Steve Fosset. Duzo  jest ludzi gor. Wielkim zaskoczeniem bylo opisanie historii Fernando Parrado, ocalalego z katastrofy lotniczej w Andach, ktory przeszedl te gory zywiac sie miesem ludzkim. Nie tylko on. Reszta ocalalych tez.
Kilka historii pamieta sie dobrze. Przedstawiam te, ktore najbardziej mnie urzekly.
Audrey Mestre, nurkowanie glebokosciowe, przez chora amibicje meza, zginela tragicznie.
Jan Zumbach - Polak, oszust, przemytnik i nie wiadomo co jeszcze?
Aziz Binebine- Maroko, 18 lat w wiezieniu, cela 3 m na 1,5 na 1,6 wys. 
Christopher Mccandless- USrA przez pomykle zjadl cos z gluszy Alaski i zmarl. Uprzednio oddal wszystkie pieniadze na OXFAM a sam zmarl z glodu.
Kinga Choszcz- a tej Pani to juz zupelnie nie rozumiem, i dziw bierze, ze ja nie zgwalcono w afrykanskich podrozach.
Slawomir Rawicz, oszust wykorzystujacy cudze wspomnienia.
Tylko szkoda, ze obok Polakow wielkich jak Kukuczka byly i kanalie takie jak Zumbach!
Szczescie i niespokojny duch przygody prawie zawsze konczy sie smiercia podroznika. Czyta sie jednym tchem. Czasem  nie rozumie takiego powolania w sumie do glupiej przygody. ale kto zrozumie niespokojna krew?


Uwielbienie pracy Martyny Wojciechowskiej zaszczepila mi Instytucja Zony. Oczywiscie po slynnym zdjeciu autorki nie calkiem ubranej, umazanej smarem. Kobieta na krancu swiata 3 tak jak dwie poprzedniczki ukazuja kobiety niezwykle. To bohaterki z calego swiata. Gospodynie domowe, kaplanki, kochanki, wyksztalcone feministki a czasem zupelnie poddane tradycji kobiety. Indie i kaplanka szczurow, Nepal i kobieta majaca trzech mezow. Podobno gdy reszta wyjedzie jeden zostaje i sie opiekuje. Mozna przypuszczac, ze sama nie wie z kim ma dziecko? Australia i kangurza matka. Afryka i kobieta wygnana z wioski za czary. Samoa- nie do konca kobitki ale facei szczesliwi i piekni. No i na koniec moja ulubiona bohaterka Hilda- matadorka, ktora w wieku 14 lat zabila byka. Matadorka wyglada jak nastolatka i balabym sie to dziecko wypuscic na ulice a co dopiero na arene.
Martyna przyznaje, ze dziekuje Bookowi, ze urodzila sie w Polsce. Ja tez!


No i tu przyznam, ze dostalam po dupie, za dupkowatosc a konkretnie lizanie po tej czesci ciala. Wypomina gesto i czesto w swojej pracy Dehnel. A to przez dodawanie sbie przychylnych komentarzy pod swymi pracami. A to naganianie swoich znajomych do chwalenia siebie. Okej, okej ale sam autor i napomyka. U kogo byl polecany! Oczywiscie istnieje tez ironia ze spotkan z czytelnikami Jacka Dehnela.  
Dla cioci przytyki sa  dobre bo sprowadza na ziemie. 
Poradnik o czytaniu i pisaniu, to lepiej brzmi. A cytat wybralam tez calkiem niezgorszy; Nie jestem krytykiem literackim i nigdy nim, jak sądzę, nie będę; uważam jednak, że jedną z czytelniczych frajd jest dzielenie się z innymi tym, co nas zachwyciło wzbudza zaufanie czytelnika, a w parze z zaufaniem spaceruje sympatia. Ów młody pisarz zstępuje z piedestału, rezygnuje z bycia samozwańczym krytykiem, jego zamierzeniem jest wyłącznie dzielenie się z rzeszą czytelników swym elitarnym hobby, czymś w rodzaju niegroźnej fiksacji, stojącej w jednym rzędzie z filatelistyką i kręglami.

Na koniec hit;
Polska produkcja; Dzien Kobiet. Rezyseria i muzyka Maria Sadowska.  Historia polskiej Erin Brokovich. Na kanwie wydarzez z ciocina Agencyja, postanowilysmy obraz obejrzec. Film ujal prostota, dobitnoscia, tematyka, nierownoscia. Aktorzy nie sa ograni. Eryk Lubos, Agarta Kulesza i glowna rola Haliny  grana przez Katarzyne Kwiatkowska. Halina kobieta samotnie wychowujaca corke Miske dostala posade kierowniczki w sklepie o dumnej nazwie Motylek. Tak! tak! nie ma zbiegu okolicznosci.  Historia dziewczyn pracujacych w Biedrze. No to samo. 
Korporacja. Spokania, zjazdy, mieszania we lbach glupimi spotkaniami, targetami. Bzdurnymi wymyslami nieistniejacych guru. Pyta sie ciocia - kto tego nie przerabial? I czy nie bedzie przerabiac! 

Sunday, 14 July 2013

ciekawe kiedy ten system jebnie?

Wczorajsza wycieczka na zdjeciach w Aberlady Bay http://tattoociociasamozloeluta.blogspot.co.uk/2013/07/nature-reserve-gullane-links-ship.html to juz poraz enty. Natomiast po raz pierwszy wycieczka do Barony Castle w Eddleston niedaleko Peebles. http://tattoociociasamozloeluta.blogspot.co.uk/2013/07/barony-castle-eddleston-general-maczeks.html.
Wielka Mapa Szkocji bo o niej mowa, zostala wlasnie odwiedzona przez nas  a to przez zachete przez ostatni program nadany przez telewizornie BBC. Nie jestem swietna co do prowadzacej ( wymowa i tlumaczenie, jesli ktos ma taki czas antenowy i jest wizytowka naprawde nalegam na bycie perfekcyjnym)  napisy powinny byc. Do konca nie wiem o czym byl program. Zgadzam sie byly swietnie pokazane sytuacje rodzin polskich przyjezdzajacych tutaj. Tu juz mieszkajacych. Pisze tutaj bo akcja dzieje sie w Szkocji, ale  denerwuje mnie juz to ciagle powtarzanie o wojnie i to co juz bylo. Gdyby to porozczlonkowac tzn mini serial i nadac czasy emigracji wojennej jako pierwsze. Potem lata powojenne iu nastepnie nasze. W krotkim czasie antenowym chciano upchnac wszystko, lacznie z Oswiecimem? Troche nie do ogarniecia dla widza.
Brawo dla sprzedawcow, zwyklych robotnikow i polskich przedsiebiorcow tu osiadlych. Prosze o wiecej takich programow ale skupiajacych sie na przecietniakach wlasnie.
Chyba sezon ogorkowy w pelni, bo nikt na zadnym forum polonijnym nie komentowal i nikt nie obszczekal. Albo wakacje albo sloneczko przysiwiecalo za mocno?
Potem w telewizornii nadano nastepna perelke. Kilka rodzin angielskich zmagalo sie z brakiem finansow. Druga strona odpowiadala, ze w dobie kryzysu radzi sobie niezle. Nastepowala wymiana i ci co sie powiodlo udzielali rad tym niezaradnym finansowo. Kochani 1300£ plus benefity to ci lepsi (ja pierdole tez bym udzielala rad) pomagali tym drugim (650£ plus benefity, plus nie placenie za mieszkanie, plus jeszcze dodatki, do tego swietny sprzet elektroniczny, auto i mieszkanie niezgorsze).
Czy system potrzebuje jeszcze wiecej idiotow czy juz tak jest zjebanie na swiecie?

No i przechodzimy do sedna sprawy. Znow agencyja zadrwila sobie z niewolnikow. Tak niewolnicy XXI wieku. Bo jak mozna nazwac to co sie dzieje we Dworze. Pracowac i nie miec za to placone. To juz sytacja nie pierwszy raz ma miejsce. 3 Raz w tym roku a dopiero mamy lipiec. Zero zapewnien, ze bedzie wyplata, ze przepraszaja? NIC. Instytucja Zony wziela inicjatywe w swoje rece. Naglosnila sprawe. Chodzilysmy od niewolnika do niewolnika i pytalysmy czy ma wyplate. 5 osob okazalo sie, ze jest tak samo udupionych jak ja. Oczywiscie wszczeto niby poruszenie ale. Nic nie da sie zrobic bo wakacje. Szefostwo po nich powie, ze sprawa po pionie. Reszta instytucji nie zacznie nic bo to jedna z najwiekszych firm w UK, do tego nie wygra. A powiedzmy sobie szczerze Dwor nie ma z ciocia nic wspolnego, bo po pierwsze nikt sie nie podpisze pod skargami a po drugie i tak bedzie mialo na reke by nas sie wczesniej czy pozniej pozbyc.
Naglosnic sprawe trzeba. Kazdy mysli, ze mamy kontrakt. I oczywiscie, ze niby placone. A tu kurwa nie chce wiele tylko swoja wyplate!

Tak ciocia cieszyla sie na wolny piatek i poniedzialek. Oczywiscie nie bedzie zaplacony, bo tym razem agencyja pomyli terminy i wyplata zalegla ulegnie zmianie na rozne terminy i wyrownania.
Zjebany humo?r nie kochani!!! To juz nie jest wkorwienie to juz szukanie sposobu na system!

Pocieszali mnie zupelnie obcy ludzie...

dziki, dziki edi yeehaa

ciocia dzis nietypowo

Naprawde Edi moze zaskoczyc!Edinburgh`s Wild West w jednej z najladniejszych dzielnic miasta zwiacej sie Morningside. Stworzyl to zapaleniec Michael Faulkner na przelomie 1995/6 roku. Chlopak chcial zaimponowac swej dziewczynie (przy jej udziale oczywiscie) stwarzajac miejsce Soutwesternowe. Pierwotnie mialo byc do sprzedazy roznych fajnych staroci z biegiem czasu stala sie zapomniana atrakcja. Skutecznie ukryta. Co mozemy znalezsc. Wiezienie, spelune, kantyne, stacje kolei no i roznego rodzaju zakladziki. Brakuje tylko nazwy speluny, banku i zakladu pogrzebowego. Normalnie dawno sie tak ciocia nie zapalila na takie wariacje. A ile by mozna tam sie pobawic i nakrecic filmow kowbojskich. Ze zloczencami, rabusiami, cowgirl. Uhhh wielkie uklony dla tych, ktorzy dziki zachod powolali do zycia Wiecej na .http://tattoociociasamozloeluta.blogspot.co.uk/2013/07/edinburghs-wild-west-yeehaaa.html


Tuesday, 9 July 2013

wyscigi na bele czym

juz sil nie ma ciocia! zima zra wszystko, tna jak kombajny. Wiosna sie koca jak najete, pozniej mlode wpadaja pod kola. Latem sa wszedzie ( o  ile mozemy mowic o lecie) sa  zajmujace? Sliczne i nie mozna sie gniewac na nie! Oprocz toalety, bawia sie ze soba, wygrzewaja i sa... swietne.
 DZISIAJ NA  BOGATO
sama ciocia nie wie, czy Slawomir Koper zrobil dobra robote czy nie? To co opisal o Agnieszce Osieckiej, Annie German, Elzbiecie Czyzewskiej, Kalinie Jedrusik, Grazyny Bacewicz, Alinie Szapocznikow, Halinie Poswiatowskiej jest dobre ale juz to gdzies czytalam. Osiecka i Jedrusik sa za przeproszeniem walkowane non stop a autor nie odkryl nastepnej planety. Janusz Glowacki zrobil to jako pierwszy. Za to przedstawienie losow Anny German jest idealne i mamy przejrzysty obraz vs to co zobaczylismy na ekranie telewizornii w serialu o  Annie German. Dobrze uchwycona jest postac mniej znanej i zapomnianej Elzbiety Czyzewskiej. Na nowo uwypukla sie postac Haliny Poswiatowskiej jako kochliwej absolwentki amerykanskiego collegu.. Nie bede okrywcza, ze zawsze Poswiatowska przedstawiono w szkole jako starszawa poetke do tego te fatalne zdjecia a przeciez  byla piekna kobieta.
Szkoda, ze wszystkie za nadto ufaly mezczyznom! I nad tym ubolewam. To wada.
Ksiazke niby nie chce sie czytac dalej ale pochlania sie w jeden wieczor.
A kuku!
To sie kurwa zle skonczy! Tak mawial ojciecWojtusia  bohatera ksiazki Jacka Melchiora XXL. Autor byl gosciem w Lepiej pozno niz wcale  w radio TokFM, ktorego jestem fanka. Zachecona powiescia zycia, tomiskiem kupilam. Przeczytala nie do konca, bo mnie rozczarowala ta pozycja. Za dluga, za brutalna i nie jest to w stylu Michaski Lubiewa. Znieszmaczyl mnie juz ciag tych ruchan i spuszczania sie. Pierdolenia wszystkiego co chodzi. Krochmalenia wszystkiego co istnieje. Nie wiem, czy brak pomyslu, zeby bardziej szokowalo czy co. Nie sadze by wszyscy geje byli tacy sami. Ok, do polowy mozna jeszcze wytrzymac tych scen lozkowych ale tylo do polowy. Co nie znaczy, ze jezyk lektury jest zly czy styl. Barwny opis i bardzo dobry opis zainteresowan muzycznych i filmowych Wojtka wciska w fotel.
co mnie ujelo to stwierdzenie ~Walka O`Byt~ jakze prawdziwe to zawsze.
Na zakonczenie dodalam kilka zdjec z soboty. Zrobionych podczas Wyscigow na Byle Czym i parady barek na Union Canall w Edim. Do tego rozbrajajace slonce w miescie.

Monday, 8 July 2013

w temacie lata

0767_207cTak jakos to po polskiemu brzmi?
tak samo jak to8778_9400

Gdzies ciocia przeczytala, NIE PRZYZWYCZAJAJ SIE I TAK WSZYSTKO CHOJ STRZELI- ja sie boje, zeby te upaly nie skonczyly sie tak szybko jak sie zaczely!!!
 W kazdym badz razie, cykl wakacyjny sprzyja rozleniwieniu i ucieczka z pracy...
3726_35cf

Sunday, 7 July 2013

dziekowac bookowi za cieplo i piekny czas

 weekend jest pyszny. naprawde cieplo, podroz do miasta na swieto barek na Grand Union Canal. Potem podroz okolice Musselborough. Krotki piknik na plazy. Odpoczynek


pokusilam sie o zanurzenie stop pierwszy raz w tym roku.


to nie samotna sosna ani limba



roznosci w zatoce


nie moglam sie powstryzmac. To bylo silniejsze jakies napitki australijskie o smaku syropu na kaszel i  ginger beer. Do cieplego dnia zestaw idealny. 

tak czasem inspiruje nas ulica.