Friday, 3 January 2014

[Polish_Sabbath] Polityczny Przepis Kaszubski

Przepis z bloga w Polsce: podarowane mi przez La Bruche!

"Weź trzy świeże i tłuste biznesmeny (mogą być słodkowodne), wyciągnij im słomę z butów i zamocz w mętnej wodzie. Jednego zasuszonego inteligenta ze starego portfela otrząśnij starannie ze skrupułów, opłucz z przesądów i pokrój na dzwonka. Dzwonka moczyć wraz z biznesmenami, aż się dobrze przegryzą. Ostatnią ćwierć inteligenta pamiętaj sobie odłożyć do dekoracji gotowego dania. Uwaga: nie wylewaj wody po inteligencie – przyda się do sosu. Na publicznym targowisku wybierz cztery dorodne autorytety moralne bez głów, ale głęboko zakorzenione. Wytrzep z kurzu, obficie posmaruj szmalcem, zanurz w esencji z polityki miłości, żeby skruszały. Uwaga: nie zapomnij oddzielić od kręgosłupów moralnych. Kręgosłupy odłóż do wiadra.
Do tego należy zakupić dwa tuziny pospolitych politykierów, obecnie można je nabyć na pęczki w każdym supermarkecie. Wybierz i odłóż na bok ze trzy sztuki z najdłuższymi jęzorami - razem z ćwiercią inteligenta posłużą do udekorowania całości. Politykiery spraw według wypróbowanej recepty: drobno posiekaj charaktery i wytnij sumienia, tuszki układaj na osobnym półmisku. Sumienia odłóż do wiadra.
Następnie zmieszaj odrobinę splendoru, szczyptę koneksji i posyp nieco konsumpcyjnej pozłoty na drobno posiekane charaktery. Dodaj konfitury i dobrze wymieszaj. Tak przygotowaną pastą pokryj tuszki politykierów i odstaw na razie w chłodne miejsce. Najlepiej do lodowni. Teraz weź pokaźną przygarść drobnych płotek, zamieszaj im w głowach, wydrenuj móżdżki. Fileciki z drobnych płotek utłucz na miazgę. Móżdżki odłóż do wiadra.
Sos przygotowuje się na ziemi kaszubskiej w sposób tradycyjny. Do wiadra, w którym masz już odłożone kręgosłupy autorytetów, sumienia politykierów oraz móżdżki drobnych płotek, wlej popłuczyny po inteligencie. To wszystko należy teraz poszatkować w szatkownicy i utrzeć w pralko-ucieraczko-wyżymaczce uniwersalnej. Urządzenie to jest już powszechnie dostępne w sieci handlowej BiznesMedia AGD. Ucierać należy tak długo, aż otrzymamy jednolitą ciemną masę z dużą ilością ubitej piany na wierzchu. Na ostatku należy przyprawić sos cykorią i zagęścić papką medialną. Autorytety wyciągnij z esencji, gdy już są dostatecznie skruszałe – łatwo to poznać, bo zmieniają wtedy kolor z czerwonego na śnieżnobiały. Esencję wylej do wiadra.
Teraz należy przygotować specjalny półmisek - duże trójkątne korytko (naczynie powszechnie używane na wsi kaszubskiej). Na samym dnie wysmarowanym miazgą z drobnych płotek układaj tuszki politykierów pokryte dokładnie pastą, a na przemian kładź dzwonka z inteligenta. W następnej warstwie, w trzech kątach korytka umieść politykiery ozdobne w takiej konfiguracji, żeby im pyszczki wystawały na zewnątrz, a jęzory zwisały fantazyjnie z każdego rogu korytka. Trzy dobrze wymoczone biznesmeny kładź wzdłuż krawędzi korytka w ten sposób, żeby piły sobie nawzajem z dzióbków z politykierami. Wolne powierzchnie obłóż autorytetami zakonserwowanymi w marynacie. Na samym szczycie potrawy postaw dekoracyjną ćwiartkę inteligenta, jako alegorię przyszłości. Wszystkie szczeliny obficie wypełnij sosem z pianą. Całość należy zapiec w gorącej atmosferze zgody narodowej.
Potrawa zwana władzą gotowa do skonsumowania. Na koniec jeszcze tylko umywasz ręce. Danie świetnie się komponuje smakowo z burakami lub fasolką Głupi Jaś. Przed spożyciem należy się przygotować psychicznie - sumienia, kręgosłupy i móżdżki odkładamy do wiadra."

Dżender

Tuesday, 31 December 2013

Happy New Year 2014!

Wszystkiego Zdrowego i Najlepszego Nowego 2014 Roku.
Duzo pieniedzy i mnostwo wolnego czasu. Wspanialych pozycji ksiazkowych, kinowych, lozkowych, stolowych i ustawienie sie okoniem do zlych ludzi tego zyczy Wasza ciocia, ktore zlem sie posilkuje!
i dolaczyc do ciemnej strony mocy!
3009_a77a
a tu juz grampol!
Happy New Year !                                                             No.

Tuesday, 24 December 2013

wesolych swiat

Chwala alkoholowi, wodce, spirytusowi
w rynsztoku, w rynsztoku....
Choc dzis na pewno tu nie zajrzycie, to zycze wszystkim zdrowego pogodnego czasu i duzo milosci, szczescia no i forsy
i zeby nie zglupiec do cna- podaje jak co roku jedna z najpiekniejszych piosenek swiatecznych.
Tak strasznie pedalskich i tak strasznie zjechanych przez oszalaly swiat a jednak magiczny klip, ktory co roku porusza nawet zacieklych wyznawcow gender!
                                                              Wesolych Swiat!

zeby nie bylo tak smutno i ekumenicznie to zaspiewamy razem z Dzordzem Majkelem!
"Last Christmas"

The Hobbit- The desolation of Smaug.

No i bylo swieto lasu! Nowy Hobbit- Pustkowie Smauga w kinie. Ciocia zapragnela wersji imax 3D, super duper heterodyna, stereo i mono, okulary i dziwek i rtv, agd, dvd, srititi! Normalnie bomba. Tylko, ze sam film sredni. Owszem efekty powalaja i widzialnosc takze. Ale przeslanie- hmm. W poprzedniej czesci Smaug juz sie budzi a teraz jeszcze spi- ba Bilbo lazi, klekocze po zlocie a ten smok chrapie w najlepsze??? I ta milosc pomiedzy Elfka Tauriel a krasnoludem Kilim? Za to Stephen Fry jako kanclerz Wodnego Miasta- wspanialy!!!



Podsumowujac film Petera Jacksona- Pustkowie Smauga. Dosyc rozlazly ale to nie nowosc i raczej sztywny w konwencji. Efekty jak zawsze powalaja ale zatrzezenia sa jak zawsze! Czy to znowu wojujace pajaki czy tez akcja niespojna. Wojujace Elfy wyrzynajace w pien Orkow. Trupy sieja sie gesto. Pachnie od Orkow, truchla, masy krytycznej a na sali nie brakowalo malych dzieci??? film podobno od 12 roku zycia i lepiej, zeby ten przepis jednak male dzieci a raczej rodzice przestrzegali. Dla maluchow to jednak zostawmy widoki Nowej Zelandii a dla postronnych wiadomosc, ze Gullerimo del Torro (ulubiony rezyser Ciociny) mial swoj udzial w tworzeniu Desolation of Smaug. 
Summa summarum warto poswiecic dwie i pol godziny na naprawde fajna przygode i zapomniec o tym swiecie a zanurzyc sie sie w czyms innym i czyms bardziej fantazyjnym niz tylko robota, robota, robota, robota....



i do tego jego karbowy Alfrid  toz to majstersztyk na ludzi pokroju i charakteru wstretnego!
Gandalf jakis taki mdly i za duzo Go nie ma. Znaczy nie wystepuje.


Sam Smaug jest cudowny- sceny w jego skarbcu sa nuzace ale to nie zmienia faktu, ze animacja i komputerowe cuda technikow sa najwyzszej proby. Efekt zlotego posagu i topnienie tegoz jest jednym  z najlepszych jakie mozna sobie wyobrazic! a oblepienie zlotem samej gadziny jest po prostu brilliant! Glos smokowi podaje Benedict Cumberbatch.
Krol Elfow Tharanduil paskudny jak zawsze! Za to Legolas  cudowny i mezny w kazdej czesci Hobbita.

Thorin Debowa Tarcza mysli tylko o wlasnej d. i wreszcie pod koniec nazywa Bilbo po imieniu. 

no i jak tu nie okreslic go jako faceta na sterydach?Narzug i Bolg syn Azoga!
Orkowie to nie sa juz tacy straszni jak Uruk-hai tylko jakies takie napakowane bezwlosi kulturysci??? Jeden ma takie wypustki- plytki na plecach i piersiach na modle triceratopsa? 
Bard the Bowman to jest ulubiony bohater i bardzo pomocny no i przystojny- co tu kryc!
to taki niedzwiedz? co to w dzien jest owlosionym czlowiekogigantem a w nocy niedzwiedziem. On to nie wpuszcza nikogo do swojej zagrody a w dzien pomaga wszystkim? Gdzie tu logika?Beorn on sie nazywa!

Tuesday, 17 December 2013

dzien bez przeklinania

Dzis dzien bez przeklinania. Tak sie swietnie stalo, ze od nocy/ rana na poczcie wybuchl pozar! Dzis! tzn proba ogniowa! i wyproszono towarzysto tak jak stalo w samych koszulinach na mroz. Ciocia ma juz katar po poludniu. Wasz puszek poza tym nie ogarnia tematu i modli sie o sily.
Dzis takze dzien najwyzszej czestotliwosci pracy poczty! Dzis puszczona zostala najwieksza ilosc przesylek. Znowu pojdzie w ruch 2 biliony listow!

Cel w życiu

Wczoraj do Dworu przybyly Panie z Agencji! Wladcy z Paniami z Agencyji naradzaly sie srodze i dlugo!
Juz nerwy cioci jak postronki pracowaly. Teorie spiskowe byly owszem, ze juz wyrzucalaja- apokalipsa jak zwykle. Dzis podchodzi Mozna ciocina i na caly regulator, ciociu masz podwyzke dukatowa! Nie wiem jaki sens to mialo przy wszystkich i na glos! Jakby 4 ocz nie bylo i jakis innych drog mejlowych czy jakich. Juz czulam na swej czarnej koszuli te swidrujace oczeta kolegow i kolezanek. Lasery zazdrosci puszczone tak, ze palilo juz od karku.
a minute przedtem wszyscy musieli oczywiscie dowiedziec sie dlaczego Instytucja Zony i ja taka jakas zmarnowana. W ruch poszly oczywiscie teorie spiskowe, ze imprezowalysmy lub zmeczone inaczej? ale puscilysmy farbe na calego, ze druga robota. Ufff- i teorie spiskowa mam nastepna, ze ile to te wstretne imigranty zarabiaja i po co tyle chapia!
ale to juz teorie spiskowe moje i tego sie trzymajmy- jeden (kolega na te mowy stwierdzil, ze)  na noszach juz wnoszony bylby gdyby tyle pracowal!
ojej i co na krystmnas party tez nie bedziecie- ano nie- glownych maskotek nie budiet!


00:58
6846_2580_500

Monday, 16 December 2013

dwulatka

Kochani w tym wszystkim zapomnialam o dwuletniej rocznicy mych wypocin. Najpierw robota, potem Dublin, potem poczty jakies i naprawde zapodzialam ta date. Ale zbliza sie koniec roku i wszyscy juz podsumowywuja miniony czas i to co dobre i zle. Mierzyc, wazyc nie zaszkodzi a i slupki leca w gore. Czasem sie na czytelnikow wkurzalam a czasem podniecona frekwencja nadawalam co raz to lepsze smaczki. Staram sie posilkowac zdjeciami- adekwatnymi do tekstu. Zrobilam osobna rubryke z kulturka. I z tego tez powodu ciocia zapragnela czegos wiecej. Oprocz openscotland.pl ciocia znalazla luke na lubimyczytac.pl. Moze i nie od razu Minsk zbudowano ale poczatki strasznie mnie ciesza i napawaja optymizmem. Male plusiki i czytane opinie. Juz od dwoch lat staram sie wejsc na rynek z branzowym porno, z blogiem muzycznym plus filmowym. A na pewno wystartuje z blogiem kulinarnym- mamalygi cioci samo zlo.
Chwila zadumy i podsumowanie.
Pierwszy wpis nastapil 17 pazdziernika 2011 roku. Wszystkich ciocinych postow 508. Wszystkich klikniec to 29 826. Miesiecznie to daje 1 505. Dziennie ok 30. Czasem jak hakerzy sa lub inne ludy to 20-60 zagladan dziennie. Najwiecej wchodzicie z przegladarek  Firefox 32 %, Chrome 32%, Explorer 19 %, Opera 5% i reszta. Windows kroluje, potem Linux i Macintosh. Reszta to Android itp. Liczba wyswietlen wg. kraju to : spoko koko kraj, Wielka Brytfanna,UsRA, Rosja, Francja, Niemcy, Ukraina, Holandia, Tajwan, Australia, Chiny, Hiszpania, Dania.
W tym roku zlikwidowalam dodawanie komentarzy. Rozbudowalam strone. Dodalalam martynosie. Uzupelniam to co publikuje w Openscotland.pl. Walnelam do gory dobitny cytacik, zeby sie odwalili niektorzy a na blogu ze zdjeciami uzupelniam to gdzie i co robi ciocia w danej chwilii.
Kolejny rok z Wami. Dziekuje za odwiedzanie, za moze impresje jakies moze za chwile radosci a moze i nawet chwile wkorwienia sie na ciocie?
Tak czy inaczej cieszy mnie juz wszystko chocby nawet jedno klikniecie.


Thursday, 12 December 2013

a tak na krociutko...

dzis krociutko! wojewodztwo Londynskie zarzucilo mazganie sie nad zyciem cioci! troche tak ale chyba raczej kazdy byby odrobinke wykonczony. Mija kolejna godzina w pracy. Juz ich czasem nie licze. Tylko dni wykreslam. Na razie do soboty. W przyszlosci do soboty nastepnej i swiat.
Nie wiem ile to juz litrow napojow reneregujacych juz wychlalam i ile przytylam. Miast chudnac od zapieprzania to skutek jest odwrotny. I organizm troche jest rozregulowany. Tyci. Najgorsze to to, ze wydaje mi sie, ze chyba mam sen non stop ten sam! O ile dobrze pamietam. Dni pragne jak najszybciej zeby plynely i jak najszybciej nadeszly, te glupie swieta. I naprawde ich pragne- bo wreszcie odpoczynek dwudniowy bedzie!
Na koniec anegdotka z poczty.
- Slowacja to czesc Polski- tak?
ale o pisaniu o mlodym pokoleniu nadejdzie sposobniejszy czas.

20:25
7992_f4c1